NAJNOWSZE AKTUALNOŚCI

Jest taki dzień, inny niż wszystkie w roku

Pośpiech, ciągła gonitwa za dobrami materialnymi, życie z dnia na dzień, to domena Naszych czasów. Rozwój cywilizacji, infrastruktury oraz postępująca cyfryzacja, przyczyniły się do możliwości „doświadczania świata”, zmniejszyły poczucie odległości, ale niestety doprowadziły również do zagubienia istoty człowieczeństwa. Żyjemy po to, aby coraz więcej zarabiać, gromadzić majątek, zapominamy o wartościach, o tym co dobre, a co złe… Rutyna i umiłowanie pieniądza pustoszą ludzką duszę i serce….
Wszystko jednak ma swój kres… Zdarza  się,  że dopiero u  schyłku życia przychodzi czas na zastanowienie, na chwilę wytchnienia, bywa też tak, że dopiero śmierć kończy gonitwę „nieustającego amoku”… Jest taki dzień, inny niż wszystkie w roku, który pozwala na zatrzymanie się, złapanie oddechu,  rozmyślanie nad tym co nieuchronne…
Pierwszy dzień  listopada przyciąga na cmentarze tłumy biednych i bogatych, melancholików, egocentryków, optymistów, ateistów, katolików…Wszyscy Oni pochylają się nad grobami bliskich, którzy odeszli… Musimy pamiętać, że gdy zamyka się „okrąg życia”, nie ma znaczenia status społeczny, pochodzenie, stan posiadania…Przed obliczem Boga wszyscy jesteśmy tacy sami…
Zatrzymajmy się na chwilę, pozwólmy sobie na refleksję, odrobinę zadumy, pomódlmy się za Tych, których już nie ma pośród Nas…Nikt z Nas nie wie, ile ma czasu…

 

„Nie bądź pewny, że masz czas,bo pewność niepewna…”

Jan Twardowski

 

 

Opracowała: Ewa Bujak

Wyjątkowa Rocznica

44083346_2275062649232551_8509649352451424256_n

Kolejny jesienny dzień z kalendarza 1978 roku, nie zapowiadał niczego nadzwyczajnego, jednak to co się wtedy wydarzyło, wywarło wpływ na przyszłe losy całego świata.16.10.1978 roku  przeszedł  na zawsze do historii i utkwił głęboko w pamięci oraz sercach wszystkich Polaków…
Piękny, długi i niezwykły pontyfikat Papieża Polaka rozpoczął się pamiętnego październikowego dnia…40 lat temu.
16.10.1978 roku,
„oczy świata” zwrócone były na Plac św. Piotra w Rzymie. O godzinie18.18 nad Kaplicą Sykstyńską uniósł się biały dym zwiastujący wybór następcy św. Piotra. Pośród zebranych zapanowała radość, a zarazem niedowierzanie, że papieżem został Polak  Kardynał Karol Wojtyła!
Przez długie lata Jan Paweł II uczył Nas, jak żyć w trudnych czasach, dodawał otuchy, wzniecał ducha walki, pocieszał, bronił, otaczał opieką…Trudna droga jaką kroczył przez życie Karol Wojtyła, poprowadziła Go do najwyższych, „świętych zaszczytów”, a życie skromnego Polaka stało się symbolem niewyobrażalnego dobra, niezłomności wiary i patriotyzmu.
Poprzez Swoją postawę z której emanowała niegasnąca nigdy  miłość do drugiego Człowieka oraz szacunek do ludzkiego życia, pokazał całemu światu jak żyć i jak umierać z godnością. Oby na zawsze pozostał dla Nas wzorem i największym autorytetem.

Miłość mi wszystko wyjaśniła…

Miłość mi wszystko wyjaśniła,

Miłość wszystko rozwiązała –

dlatego uwielbiam tę Miłość,

gdziekolwiek by przebywała.

A że się stałem równiną dla cichego otwartą przepływu,

w którym nie ma nic z fali huczącej, nie opartej o tęczowe pnie,

ale wiele jest z fali kojącej, która światło w głębinach odkrywa

i tą światłością po liściach nie osrebrzonych tchnie.

Więc w tej ciszy ukryty ja – liść,

oswobodzony od wiatru,

już się nie troskam o żaden z upadających dni,

gdy wiem, że wszystkie upadną.

Poezja Karola Wojtyły

Opracowała: Ewa Bujak

44323410_2275062782565871_5542563520626819072_n 44270166_2276661652405984_7383278390775644160_n 44119814_2275265459212270_2785046499136897024_n 44113620_2275062665899216_691204123625783296_n